Po ostatniej wizycie w miejskim szpitalu byłam zdumiona pozytywnymi zmianami, jakie zaszły tam odkąd ostatni raz miałam okazję odwiedzić to miejsce. Po pierwsze, nabrało kolorów, po drugie zmienił się stosunek personelu do pacjentów – a może tylko złośliwy stereotyp dotyczący wszak całej służby zdrowia kazał mi zapamiętać osoby z okienka i zza kontuaru jako nieuprzejme i niekompetentne? Zmianą na plus było także zainteresowanie moją opinią – poproszono mnie o wypełnienie ankiety pacjenta.... czytaj reszte